MIODY / INNE PRODUKTY PSZCZELE
HENRYK KOC ,,PASIEKA KAPRYS"
Henryk Koc – Pasieka Kaprys
Pasieka prowadzona systemem stacjonarno-wędrownym. W ofercie miody odmianowe, m.in.: rzepakowy, leśny, lipowy, gryczany, słonecznikowy a także wosk pszczeli i propolis.
Pszczelarz bierze udział w akcji Samorządu Województwa Podlaskiego promującej markę "Miód Podlaski" a prowadzonej przez Podlaskie Centrum Produktu Lokalnego.
Historia producenta i galeria zdjęć poniżej.
Henryk Koc – Pasieka Kaprys
Pasieka prowadzona systemem stacjonarno-wędrownym. W ofercie miody odmianowe, m.in.: rzepakowy, leśny, lipowy, gryczany, słonecznikowy a także wosk pszczeli i propolis.
Pszczelarz bierze udział w akcji Samorządu Województwa Podlaskiego promującej markę "Miód Podlaski" a prowadzonej przez Podlaskie Centrum Produktu Lokalnego.
Historia producenta i galeria zdjęć poniżej.
17-100 Bielsk Podlaski, ul. Rtm. Witolda Pileckiego 5
Forma działalności
Rolniczy handel detaliczny
SKONTAKTUJ SIĘ Z PRODUCENTEM
SOCIAL MEDIA PRODUCENTA
FacebookGDZIE KUPISZ PRODUKTY PRODUCENTA
Stacjonarnie
17-100 Bielsk Podlaski, ul. Rtm. Witolda Pileckiego 5
SMAK Z PASIEKI KAPRYS
Co ma wspólnego królik i pszczoła? W przypadku gospodarstwa pana Henryka Koca - wspólnego właściciela!
Henryk Koc jest znanym w województwie podlaskim hodowcą królików, prezesem Podlaskiego Związku Królików Rasowych i Drobiu Ozdobnego. Zapytany skąd pomysł na pszczelarstwo, pan Henryk odpowiada:
– W mojej rodzinie właściwie nie było tradycji pszczelarskich. Wcześniej brat mojej mamy miał niedużą przydomową pasiekę. Ja od ponad dwudziestu lat zajmuję się ...
Co ma wspólnego królik i pszczoła? W przypadku gospodarstwa pana Henryka Koca - wspólnego właściciela!
Henryk Koc jest znanym w województwie podlaskim hodowcą królików, prezesem Podlaskiego Związku Królików Rasowych i Drobiu Ozdobnego. Zapytany skąd pomysł na pszczelarstwo, pan Henryk odpowiada:
– W mojej rodzinie właściwie nie było tradycji pszczelarskich. Wcześniej brat mojej mamy miał niedużą przydomową pasiekę. Ja od ponad dwudziestu lat zajmuję się hodowlą królików rasowych. Kilka razy w roku razem z żoną Basią wystawiamy króliki na różnych targach i wystawach. Hodowców jest sporo, a część z nich ma także pszczoły. Dlatego często w czasie rozmów poruszano ten temat. Z roku na rok rosła moja ciekawość, a także podziw dla pszczelarskiej wiedzy moich kolegów. Trochę się obawiałem, czy sobie poradzę z założeniem i prowadzeniem pasieki. W czerwcu 2018 roku Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Szepietowie zorganizował warsztaty „Innowacje w gospodarstwie — zakładanie i prowadzenie pasieki", na które się zapisałem. Decyzję o założeniu pasieki podjąłem wiosną 2019 roku po rozmowie z doradcą z PODR.
Teoria i praktyka jednocześnie
Pszczelarze różnie zdobywają wiedzę. Jedni zaczynają od solidnej podbudowy teoretycznej. Inni uczą się poprzez praktykę. Pan Henryk, dzięki udziałowi w warsztatach, miał możliwość zdobycia wiedzy teoretycznej i praktycznej w jednym czasie.
– Wykłady prowadzone przez pracowników Technikum Pszczelarskiego z Pszczelej Woli i warsztaty w pasiece PODR Szepietowo dały mi solidne podstawy do prowadzenia pasieki. Dzięki nim mogłem stwierdzić, czy jest to zajęcie dla mnie – opowiada pan Koc. Duże znaczenie dla pana Henryka była możliwość obejrzenia wnętrza ula, obserwowanie zachowania pszczół i wykonywanie pierwszych prac pod okiem instruktora. – Dzięki temu mogłem zaznajomić się z pszczołami, posłuchać ich charakterystycznego bzyczenia i sprawdzić, czy strach przed użądleniem jest mniejszy niż możliwość spożywania własnego miodu – opowiada pszczelarz. – W czasie warsztatów wykonywaliśmy prace związane między innymi z przeglądem pszczelich rodzin, wirowaliśmy miód, uczyliśmy się, jak tworzyć odkłady. Każdy z nas otrzymał pszczelą rodzinę. I to był zaczątek mojej pasieki – dodaje pan Koc.
Od jednej do 60 rodzin
Wiosną 2019 roku pan Henryk kupił pięć pszczelich rodzin. Następnie kolejne dwie, a pozostałe uzyskał, tworząc samemu odkłady pszczele. W 2019 roku miał 22 rodziny. – Moim pierwszym sukcesem było stuprocentowe przezimowanie w pierwszym sezonie tych 22 rodzin – mówi pan Henryk. Obecnie pasieka pana Koca liczy 60 rodzin pszczelich. – Jedną rodzinę złapałem i do dziś tego żałuję. Nie dość, że pszczoły te były bardzo agresywne, to jeszcze praktycznie nie nosiły miodu. Czasami więc warto się zastanowić, czy przygarniać taką rójkę, bo nigdy nie wiadomo, jaka ona będzie. Byłoby jeszcze gorzej, gdyby pszczoły były porażone jakąś chorobą – przestrzega pszczelarz.
Trzy bazy
Pasieka pana Henryka jest mobilna. – Mam trzy bazy stacjonarne, gdzie ule zimują. Z jednej bazy ule nie są przewożone, a dwie bazy przemieszczamy w zależności od pożytków – mówi pan Henryk. W Pasiece „Kaprys” pracują pszczoły rasy buckfast i krainka. – Na pożytki tak zwane towarowe, na przykład rzepak, jeśli chce się uzyskać dobry zbiór, to trzeba mieć buckfasty. Na pozostałych pożytkach konieczne jest dokarmianie buckfastów, a ja tego nie robię w czasie sezonu. Dlatego przemieszczam je z pożytku na pożytek – wyjaśnia pan Koc.
Produkty z koszyczka
Pan Henryk Koc pozyskuje miód, propolis i wosk. Na własne potrzeby ma trochę pierzgi i pyłku. – Pierwszym wiosennym miodem odmianowym jest rzepakowy. Później jest mniszkowy, następnie leśny – z kruszyny, maliny i jagody, dalej akacjowy i lipowy. Przy okazji lipy, tam, gdzie mam pszczoły w lesie, jest też lipa i spadź lipowa, czyli spadź liściasta. Stoi tam cały czas dziesięć uli. Stamtąd wiosną pozyskuję miód leśny, a później lipowy i spadziowy. Z akacji pszczoły są przemieszczane na grykę. Od kilku lat pozyskuję także miód słonecznikowy, bardzo smaczny i poszukiwany – opowiada pan Henryk.
Produkty z pasieki pana Koca można kupić bezpośrednio w miejscu jego zamieszkania – w Bielsku Podlaskim. – Część produktów, w ramach sprzedaży hurtowej, trafia na Śląsk i do Warszawy, do sklepów ekologicznych z żywnością naturalną. Jeśli ktoś zadzwoni, może zamówić miód i wyślę mu go pod wskazany adres. Przy większych zakupach jest możliwość negocjacji cen w zależności od ilości zamawianego miodu – informuje pszczelarz. – Należę do grupy, która zrzesza trzech pszczelarzy. Jest w niej też producent serów typu korycińskiego oraz ogórków kiszonych i kapusty. Wspólnie wystawiamy nasze produkty na różnych imprezach pod szyldem „Koszyczek podlaski” – dodaje pan Koc.
Pozostali producenci
BIAŁOSTOCKA BUZA - ZAPOMNIANY NAPÓJ, KTÓRY WRÓCIŁ DO MIASTA
Głównym produktem jest buza, czyli fermentowany napój przygotowywany na bazie kaszy jaglanej. W wersji Podlaskiej Buzy powstaje z dodatkiem soku z cytryny oraz cukru trzcinowego o wysokiej zawartości ...
MALINY Z EKOLOGICZNEGO GOSPODARSTWA ORŁOWSKICH
Rodzinne gospodarstwo rolne, w którym uprawia się ekologiczne maliny oraz zboża: żyto, owies, jęczmień, owies z peluszką, łubin i grykę. Zbiór malin od sierpnia do października. Historia producenta ...
PASIEKA PANI ALINY
Malutka pasieka pasjonatki pszczelarstwa. W ofercie głównie miód wielokwiatowy. Pszczelarka bierze udział w akcji Samorządu Województwa Podlaskiego promującej markę "Miód Podlaski" a prowadzonej ...
RENI CIASTA DOMOWE
Receptury na słynne sękacze, mrowiska i tort Napoleon z zeszytów babci, mamy, teściowej i wujenki; pasja cukiernicza od lat dziecięcych, wieloletnie doświadczenie i kilkuosobowa cukiernicza ...
CHLEB PONAD GRANICAMI
Niewielka piekarnia z tradycją od lat 80-tych. Zaadoptowana po GS-ie, dziś szczyci się ogromnym piecem ceramicznym, dużym wyborem chleba, słodkich wypieków a także pieczywem typu litewskiego. Na ...
PASIEKA Z SEJNEŃSZCZYZNY
Pasieka stacjonarna położona na Sejneńszczyźnie, w ofercie miód wielokwiatowy, pierzga i wosk pszczeli. Pszczelarz bierze udział w akcji Samorządu Województwa Podlaskiego promującej markę "Miód ...
MIÓD Z SUWALSKICH PASIEK
Pasieka umiejscowiona jest w Suwalskim Parku Krajobrazowym, we wsi Hańcza. Jest to obszar objęty Naturą 2000,który charakteryzuje się unikatowym i malowniczym krajobrazem oraz rzadko występującą ...
LOKALNIE W RESTAURACJI TATARAK
Restauracja Tatarak - Hotel Loft 1898 Restauracja działająca przy Hotelu Loft 1898. Dania oparte na produktach od lokalnych dostawców, inspirowane przedwojenną kuchnią polską i francuską. Wędliny ...
WIGIERSKIE SĘKACZE I PIEROGI
Wielokrotnie nagradzana w konkursach kulinarnych za pierogi i sękacze pani Teresa Biziewska od wielu lat sprzedaje i piecze swoje wyroby w przyczepie przy drodze prowadzącej do wigierskiego ...
RYBNE PRZYSMAKI OD "FALKO"
Gospodarstwo Rybackie „Falko” Hubert Falkowski Gospodarstwo rybackie obejmujące przede wszystkim 300 hektarowe jezioro Wiżajny. Ryby pochodzą także z innych suwalskich jezior, na których gospodaruja ...
MIÓD I OCET Z PASIEKI PODLASKA TRADYCJA
Pasieka wędrowna z terenów powiatu siemiatyckiego. Unikalne miody z upraw rolników współpracujących z pasieką: chabrowy, z bobiku, z ogórecznika, żmijowca. Oprócz tego klasyczne: mniszkowy, lipowy, ...
MIODY KORYCIŃSKIE – RODZINNA PASJA O SMAKU NATURY
Miody Korycińskie to rodzinna pasieka Państwa Krynickich, prowadzona z pasji i troski o naturalne produkty. Wędrowne ule dają miody borówkowe, gryczane i wielokwiatowe oraz pyłek i propolis. To ...

